Wściekły kucharz

wsciekly kucharz anna chyzewska

Wściekły kucharz

„Wściekły kucharz” to intrygujący tytuł ciekawej książki, którą napisał Anthony Warner. Jej podtytuł brzmi: „Cała prawda o zdrowym jedzeniu i modnych dietach”, co dużo mówi o jej demaskatorskiej treści. Jest to jednak książka nie tylko o mitach w zdrowym żywieniu i trendach w odchudzaniu, ale też o tym, jak łatwo sprawić, że w nie uwierzymy. Autor pisze na przykład, że odruchowa część naszego mózgu „potrafi skłonić nas, byśmy uwierzyli w cuda i zrodzić zapatrywania tak silne, że nawet przez myśl nam nie przejdzie, żeby się nad nimi zastanowić.”

Włączmy myślenie

Książka Warner’a od samego początku skłania do refleksji. Już w pierwszym rozdziale autor pisze: „W naturze ludzkiej leży dostrzeganie korelacji i doszukiwanie się związków przyczynowo-skutkowych.” Jak się nad tym zastanowisz, pewnie przyznasz mu rację. A przecież dwa zjawiska nie muszą z siebie wynikać. Nasz odbiór danej sytuacji mogą zakłócać inne elementy, które nie są oczywiste.

Anthony Warner przedstawia m.in. przykład diety glutenowej. Często ludzie eliminują produkty z glutenem i widzą poprawę swojego zdrowia. Wnioskują zatem, że przyczyną ich złego samopoczucia był wcześniej właśnie gluten. Tymczasem rezygnując z produktów z glutenem, wykluczają z diety mnóstwo innych potencjalnie szkodliwych składników. Czy nie jest więc możliwe, że wyeliminowali również inny czynnik, który mógł być rzeczywistą przyczyną wcześniejszych zaburzeń? Owszem, można mieć nietolerancję glutenu. Ale zanim dojdzie się do takiego wniosku warto przejść badania, prawda?

Zając wielkanocny i jajka?

Wściekły kucharz rozpatruje między innymi takie modne teraz zagadnienia jak: dieta alkaliczna i paleo, detoks, niezawodność oleju kokosowego,  przeciwutleniacze i wiele innych. Z niektórymi z nich bezlitośnie się rozprawia, zawsze jednak odwołując się do podstaw naukowych i zdrowego rozsądku. Otwarcie krytykuje też samorodnych guru – zwłaszcza blogerów i celebrytów, którzy szerzą swoją „wiedzę” w oparciu o wyżej wspomniane związki przyczynowo-skutkowe, bez uwzględnienia innych elementów. Robi to w sposób często zmuszający do uśmiechu, co sprawia, że jego książkę czyta się naprawdę przyjemnie.

A tak na marginesie: wiesz skąd się wzięły w symbolice Wielkanocy zając i kolorowe jajka? Zdradzę Ci, że tego dowiedziałam się właśnie z książki „Wściekły kucharz”. Jesteś ciekawy? Przeczytaj ją koniecznie. A przy okazji gwarantuję Ci, ze zdrowo się pośmiejesz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Podobne wpisy