Jak rozmawiać…

carnegie jak rozmawiac ach

Jak rozmawiać, aby rozumieć się wzajemnie?

Jak rozmawiać, aby dojść do porozumienia? Jedną z najlepszych książek omawiających to zagadnienie jest Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi, której autorem jest Dale Carnegie.

Każdy z nas ma za sobą jakieś doświadczenia. Głęboko w nas są zakorzenione przekonania, o których czasem nawet nie wiemy. Spotykając się z kimś, zaczynając rozmowę, przyjmujemy pewne założenia i oczekiwania. Chociaż często nie są one świadome, mają wielki wpływ na przebieg i efekty rozmowy.

A może jest możliwe pozbycie się tych założeń? Czy potrafimy z pełną życzliwością i prawdziwą chęcią zrozumienia słuchać drugiej osoby? Można się tego nauczyć? Jak ta umiejętność wpływa na odbiór naszej osoby i słów przez rozmówcę?

Czy potrafisz się komunikować?

Rozmawiamy codziennie – w domu, w pracy, na ulicy… Czy jednak potrafimy tak naprawdę się komunikować?

Przeczytane w internetach: ” Odpowiadam za to, co mówię, a nie za Twoją interpretację.” Czy na pewno? W pewnym stopniu chyba również na wypowiadającego słowa spada odpowiedzialność za dostosowanie ich do odbiorcy, prawda?

Warto podjąć najpierw wysiłek poznania rozmówcy – jego wartości, oczekiwań, emocji. Zaprocentuje to przecież lepszym zrozumieniem tego, co mamy do powiedzenia.

Jak słuchać, by zrozumieć?

Będąc słuchaczem, odbiorcą komunikatu, dobrze jest mieć otwarty umysł. Czasami potrzeba czasu i cierpliwości, jak również życzliwego nastawienia do drugiej osoby. Jednak już samo założenie, że ma ona dobre intencje, wpływa na nasz odbiór i zrozumienie.

Czy zdarzyło Ci się, że ktoś odezwał się do Ciebie, gdy byłeś zmęczony lub w kiepskim humorze? Mogło to być zwykłe pytanie, na przykład: „Wiesz gdzie jest moja książka?” Będąc w nie najlepszym nastroju, moglibyśmy odebrać to pytanie jako zarzut, pretensję. Odpowiedzielibyśmy: „Przecież Ci jej nie wziąłem!”

W sytuacji, kiedy dzień jest dla Ciebie radosny i tryskasz pozytywną energią, odpowiedź mogłoby brzmieć: „A, tak. Widziałem na stole w kuchni. Przynieść Ci ją?”

Rozmowa ma kilka płaszczyzn

Warto zastanowić się nad emocjami i nastawieniem – swoimi i rozmówcy – przed rozpoczęciem konwersacji. Często mają one większe znaczenie niż sam przekaz słowny.

Jeśli chcemy być dobrze zrozumiani, musimy najpierw podjąć wysiłek zrozumienia drugiej osoby. A to oznacza wyzbycie się zakotwiczonych w umyśle przekonań i doświadczeń, które podświadomie każą nam dopasowywać przebieg rozmowy do zapamiętanych schematów.

Warto pamiętać, że każda sytuacja jest czymś nowym. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że jej przebieg będzie inny niż w podobnej sytuacji w przeszłości. Przecież każdy z nas jest niepowtarzalny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Podobne wpisy

Follow Me!